Uczę się malować od trzech lat z przerwami. Przerwy to czas, kiedy doskwiera mi brak weny. Nie wiem kiedy będę mogła napisać o sobie, że jestem malarką, na razie jestem tylko adeptem tej sztuki. Te malunki poniżej to część prac z dwóch pierwszych lat.
sobota, 13 czerwca 2015
Pierwsze kroki.
Wszystko zaczęło się od tego właśnie obrazu, który powstał wiosną 2012 r. Pierwsze pociągnięcia pędzlem, pod czujnym okiem zaprzyjaźnionej malarki, Pani Zofii.
Maleńki (20 x 25 cm), namalowany farbami olejnymi na płótnie, własnoręcznie wykreowany świat.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




